|
Written by Jacek Imiołek
|
Witam Ostatnio dostałem telefon od kolegi z prośbą czy mogę sfotografować jego ośrodek wypoczynkowy. Pomyślałem co za problem, ale wielki znak zapytania padł gdy dokończył zdanie...."ale z balonu". Na poczatku troche mnie ta myśl przerażała (pomimo zapewnień że mój znajomy też leci....też mi pocieszenie:). Byłem przestraszony dwoma czynnikami: bezpieczeństwo i czy wogóle dam radę podołać zadaniu bo nigdy wcześniej nie wykonałem takiego zlecenia.
|